Cześć,
Jestem w trakcie wdrożenia VB&R 13.x. Powoli sobie z wykonawca to konfigurujemy, ale nachodzą nie wątpliwości dotyczące obciążenia sieci.
Jak dobrze kojarzę to redukcja danych (dalej będę nazywał to deduplikacja) w Veeam działa w ramach jednego JOBa (savesetu). Deduplikacja nie działa na źródle, na kliencie backupu tylko na serwerach proxy więc od klienta do proxy muszą przejść wszystkie dane zaznaczone do backupu, na proxy jest deduplikacja i do storage leci już jakiś ułamek tych danych.
Wątpliwość 1: Czy ruch pomiędzy klientem a proxy "nie zabije sieci"?
// Fizycznie to te same inerface co produkcja, logicznie jest rozdzielone. Taki backup agentowy klienta, który ma 50 TB (a takich klientów ma z 8) w dyskach to backup typu full może trwać kilka dni. W wypadku rtych klientów mam tak, że każdy jest sam na wykrojonym datastore.
Wątpliwość 2: Jakiej deduplikacji można się spodziewać pomiędzy proxy a storage?
// Powiedzmy, że na kliencie jest każdy typ danych: 60% dokumentów docx, pdf xlsx, 20% to jakieś instaklki msi, exe, rpm, 20% to multimedia.
Zastanawiam się jak podejść do wątpliwości 1, czy macie jakąś praktykę w backupie dużych klientów?
Pozdrawiam, Łukasz
